yyyyyyyyy co? (że tak się elokwentnie wyrażę)kaczy pisze:a odwolując sie do messiego i Robiego . To co bys chcial ich porownywać , Messi zagral dopiero 1 mecz w ktorym sie mogl wiecej pokazac . A tak inaczej to i tak jest maskotka Barcy Cool
Messi póki co przez 90% czasu spędzonego na boisku grał bardzo dobrze. Rozumiem, że czas na dokładniejsze porównania przyjdzie na koniec sezonu, ale nie widzę szans na to, aby Robinho okazał się lepszy. Być może się jeszcze rozegra, ale Messi nie będzie grał nagle słabo i to wystarczy bo nie jest gorszym zawodnikiem od Robinho. Messi maskotką? To prawda, że staje się ulubieńcem, ale głównie za sprawą świetnej gry.


