Idąc tym tokiem myślenia dajmy na to ktoś ci powie, ze ma tą Ewangelie bez żadnych domniemanych "cięć" to skąd masz pewność, że to właśnie jest oryginał ? Tak jak już ktoś wcześniej wspomniał. Musisz mieć społeczne zaufanie.Mam nadzieje ze z tym dostepem to ironia.Co mialo byc zniszczone zostalo zniszczone w wiekszosci co mialo byc zmienione zostalo zmienione (chociaz nie dalo sie ukryc machlojki ze zmiana przykazan).
IHMO za bardzo potengujesz obraz Kościoła, jako instytucji manipulującej swoimi wiernymi... moge podać 3 przepisy, które zostały wprowadzone przez papieży tylko z chęci zarobienia. Ale nie są oni oceniani zbyt pozytywnie przez późniejsze głowy Kościoła...
Ateistą, można powiedzieć, że przyjmowałem postawę podobną do Chlopaczka w tej dyskusji...Byłes innego wyznania, czy agnostykiem , ateistą??
Dlaczego napisałem, że wiek nie ma znaczenia ? Otóż widzisz... nie wiem czy wiek 17 lat traktujesz jako dojrzewającą młodzież, ale ja właśnie tyle mam i nie czuje oporów do przyznawania się do swojej wiary... to bardziej zależy od typu osobowości niż od wieku...Racja, o wiele łatwiej jest ludzią przyznać sie do tego że nie wierzą niz na odwrót, a jeżeli następuje taka sytuacja ze ktos przyznaje sie do swojej wiary jest dyskryminowany!! ( szczególnie można to zauważyc u dojrzewającej młodzieży itd. z wiekiem ten stan mija, dlatego moze warto by poznać wiek wypowiadających się - ułatwiło by to dyskusje - jak dla mnie!!)



