Turcy prawie ograli USA, ale Osman (gracz meczu) spalił się w końcówce. Fatalne te Stany, nie rozumiem jak tak mocna grupa graczy może tak słabo grać.
W ostatniej minucie dogrywki Tatum został zniesiony z boiska z chyba skręconą kostką. Czyżby Harden i spółka mieli rację odpuszczając ten turniej?



