Za to kocham koszykówkę. W piłce nożnej możesz grać o wiele gorzej od rywala i fartem wygrać, w koszykówce po prostu musisz w pewnym momencie meczu zacząć grać lepiej od rywala żeby zwyciężyć. Przez 3 kwarty Rosja zdawała się mieć mecz pod kontrolą , a tu nagle Polacy w 4 kwarcie włączyli turbo i ich roznieśli. Brawa



