Zgadzam się z kilkoma przedmówcami i też z tym że koszykówka jest o wiele bardziej atrakcyjna od siatkówki. To jest wszędzie wiadome, może jedynie nie w naszym kraju.
Jak reprezentacja dalej tak będzie grała, to ten trend szybko może się zmienić. I przyznam się, że zawsze ceniłem basket za sędziowanie i nawet ten przekręt w kilku akcjach arbitrów w meczu z gospodarzami nie jest w stanie zmienić mojej opinii.
A zatem jeszcze tylko wieczorem Argentyna ogra Wenezuelę i tradycji stanie się zadość, bo drugi start na Mundialu naszych koszykarzy i drugi raz będziemy w czołowej ósemce! A czy czwórka jest możliwa, wkrótce się okaże>?



