Koszykówka: MŚ, ME itd. itp.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Koszykówka: MŚ, ME itd. itp.

Post autor: Morrow » 06 wrz 2019, 19:27

Piękna sprawa, brak słów. Kopacze grają dziś ważny mecz w eliminacjach a koszykarze ich całkowicie zasłonili. Najlepsza 8 świata z kadrą bez gracza z NBA czy nawet Euroligi to coś niesamowitego. Umiejętności może nie najwyższe ale konsekwencja, ogromne serducho do walki i wiara w sukces. Przed MŚ były wątpliwości czy damy radę wyjść do drugiej rundy grupowej i ograć Wenezuelę oraz WKS, a tu 4 zwycięstwa na koncie, Chiny wyeliminowane a Rosja dzisiaj wysłana do domu po meczach wstydu jakie im zostały. To co wydarzyło się w 4 kwarcie powinno przejść do historii polskiej koszykówki. Coś wspaniałego.

Ponitka po tylu latach udowadnia dlaczego kiedyś był realnym kandydatem do draftu NBA, jeździł na te summer campy i ponoć nawet miał jakieś szanse. Podczas MŚ naprawdę się wyróżnia. Bohaterem dziś Koszarek, 35 lat na karku, koleś wydaje się nieśmiertelny, chłop debiutował w reprezentacji 16 lat temu, był zawsze czy Polska grała gówno, czy ma moment chwały jak dzisiaj. Brawo też dla Taylora jak to wszystko poskładał. Okazało się, że bez Gortata, Lampe czy Karnowskiego można zrobić historyczny wynik. Taki paradoks, że im biedniej ta kadra wygląda, tym lepszy wynik robi.

Ten rezultat i tak już jest zdecydowanie ponad stan. W następnej rundzie prawdopodobnie Serbia. Można się ślinić do USA ale patrząc na parkiet to Serbowie grają na ten moment najlepszy basket w Chinach i pod kątem stricte sportowym to oni są w tej chwili głównymi faworytami do złota. Mają 4 kapitalnych gości z NBA, bo każdy z grona Jokić, Bogdanović, Marjanović czy Bjelica może im wygrać mecz. Przede wszystkim stanowią zespół. Chyba, że ogramy Argentynę, to wtedy gramy z Hiszpanią. To nieważne, te ekipy to już całkiem inny poziom i nasi tak czy siak zagrają z gwiazdami koszykówki- w Hiszpanii dzisiaj w pierwszej piątce, trzech gości z NBA (Hernanogomez, Gasol, Rubio), dwóch z Realu i Barcy, a na ławce drugi Hernanogomez z Charlotte Hornets. Niezależnie od tego z kim zagramy, to już nie będzie mecz z ekipą gdzie jeden koleś gra w NBA, tylko po drugiej stronie będą zespoły oparte o graczy z najlepszej ligi świata. Już samo to jest czymś świetnym. Serbia jest 4 w rankingu FIBA, Hiszpania 2 (Argentyna 5 swoją drogą). Dość powiedzieć, że buki płacą 1.4 za to, że Serbia będzie w pierwszej dwójce. Niższe kursy na mistrzostwo świata dla Serbii i Hiszpanii są tylko na misia dla USA.

Nasi będą grali z najlepszymi ale sobie na to zasłużyli. Trzeba zejść na ziemię i stwierdzić, że choćby podjęcie równorzędnej walki w ćwierćfinale będzie rozpatrywane w kategoriach cudu, bo to trochę jakby Legia porywała się na Barcelonę w ćwierćfinale LM ale kto nam zabroni marzyć. Żeby dodać temu wszystkiemu smaczku, 2 najlepsze ekipy z Europy dostają kwalifikację na IO i stawką "polskiego" ćwierćfinału może być bezpośredni awans na IO przy odpowiednim układzie pozostałych spotkań (przy założeniu, że do półfinału awansuje USA i jeszcze jeden zespół spoza Europy).

Wróć do „Inne sporty”