Osoboscie uwazam ze duchowy czy moralny wklad papieza w ruch Solidarnosci jest spory.Jednak chyba sam przyznasz ze to nie bylo tak ze papiez przyjechal powiedzial co powiedzial i nagle wszyscy zaczeli myslec ze faktycznie jest im zle lepiej by bylo miec niepodlegle panstawo wiecej towarow w sklepach i czas to zmienic.To juz bylo planowane od dawna bo niezadowolenie spoleczne sie nawarstwialo.Wybor Polaka na papieza i jego pielgrzymka oraz slowa byly tylko albo az iskra.To nie papiez skakal przez plot to nie papiez ukladal postulaty Solidarnosciowe.To nie on wyzwolil Polske chociaz mozna powiedziec ze byl duchowym przywodca calego tego przedsiewziecia.I zgadzam sie ze nic wiecej w zasadzie nie mogl zrobic ale czy to ze zrobil ile mogl czyni go od razu takim wielkim?Krzysztof Jarzyna pisze: Jezeli mowisz o materialnych zaslugach to faktycznie moze nie zrobil za wiele dla naszego kraju. w obaleniu komunizmu nie mial udzialu?[ciach]
A tak poza tym to jakie ma zaslugi?
Czyli rozslawil siebie jako Polaka bo skoro ludzie dalej nie wiedza gdzie lezy Polska to w jaki sposob ja rozslawil?Krzysztof Jarzyna pisze:Poza tym niewatpliwe jest chyba to, ze rozslawil nasz kraj jak nikt inny. 3/4 swiata nie ma pojecia gdzie lezy Polska ale 80% ludzi wie ze Jan Pawel II byl Polakiem.
Nie ma ich bo?No wlasnie bo usunieto ich zeby podlozyc podwaliny pod wiare chrzescijanska w Nowym Swiecie.A przytoczone przez Ciebie motto jest tylko tego nastepstwem tak samo jak to ze Ameryka w znacznej mierze jest katolicka.Bo osadnicy albo przyjmowali ta wiare juz na miejscu albo juz ja wyznawali kiedy kolonizowali Ameryke.Krzysztof Jarzyna pisze:Napisalem ze od XVIII wieku (czyli takze w XIX i w XX). a ostatnio juz chyba Aztekow i Majow nie ma...
Zaczynam sie do takiego wniosku sklaniac.Ze wszystko jest zle ze kazdy czlowiek jest zly ale niektorzy maja na tyle silna wole ze potrafia zwalczyc albo zagluszyc zlo w nich siedzace i czynic dobro.Ale niewazne.Nie filozofujmyKrzysztof Jarzyna pisze:Abstrahujac juz od tego, ze przyjmujac motto z "Dzumy" trzeba mowic, ze wszystko jest zle, bo przeciez wszystko jest stworzone przez czlowieka.
Znowu kwestia wiary.Nie kloce sie z tymKrzysztof Jarzyna pisze: to jednak chrzescijanie przyjmuja, ze Kosciol zostal oczywiscie przez ludzi stworzony jednak nie bez ingerencji Boga.
Dlaczego trzeba by bylo?Uwazam ze nawet gdyby KrK byl doskonaly oraz gdyby byly dowody na istnienie Boga to przeciez kazdy moze odrzucic mozliwosc zbawienia.Moze isc swoja droga.Krzysztof Jarzyna pisze:Popatrz, co by bylo, gdyby Kosciol byl doskonaly? wtedy nie byloby wyjscia - trzeba byloby wierzyc.
Hmm to znowu mozna sobie pofilozofowac czy wiara tej wolnej woli nie ogranicza albo czy jej w znacznym stopniu nie tlumi.Ja uwazam ze tak bo jak napisalem wczesniej wiekszosc katolikow nawet nie wie jak mocno kosciol nimi manipuluje.Krzysztof Jarzyna pisze:bo jezeli nie mialbys cienia watpliwosci co do jego dzialalnosci, podejmowanych decyzji czy tez samego obrazu to pisalibysmy teraz o tym wszystkim? nie. kazdy czlowiek ma wolna wole. wiara jest jej przejawem. musisz miec pozostawiona swobode wyboru.
Dobrze ze ja mam watpliwosci bo mozemy sobie podyskutowac
Delikatnie mowiac.Czytales historie papiestwa szczegolnie w sredniowieczu?To istny kryminal.Masz tam wszystko zbrodnie spiski pedofilie kazirodztwo zoofilie.Jak kiedys bedziesz mial okazje to poczytaj niezla lektura.Polecam 9+/10 zycie pisze najlepsze historieKrzysztof Jarzyna pisze:I tu jest wlasnie to o czym mowilem - w historii kosciola istnieje wiele niewlasciwych i wstydliwych rzeczy. Papieze czesto byli ludzmi niewlasciwymi [ciach]


