Kosciół

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post autor: Krzysztof Jarzyna » 28 paź 2005, 1:05

Chlopaczek pisze:Fajnie tak siedziec i czekac co odpisze rozmowca co nie? Mi sie to przynajmniej podoba.
Hehe, esencja dyskusji. takiej na poziomie, oczywiscie :wink: (to nam przyslodzilem :lol: )
Chlopaczek pisze:Jednak chyba sam przyznasz ze to nie bylo tak ze papiez przyjechal powiedzial co powiedzial i nagle wszyscy zaczeli myslec ze faktycznie jest im zle lepiej by bylo miec niepodlegle panstawo wiecej towarow w sklepach i czas to zmienic.To juz bylo planowane od dawna[...]
Ale wlasnie o to mi chodzilo. przeciez ludzie sami dobrze wiedzieli, ze jest im zle. juz nie robmy z nas takiego stada bez wlasnego zdania, ze dopiero papiez musial przyjechac, zeby pokazac ze jest zle. zreszta Radom czy Poznan byly jeszcze zanim Wojtyla zostal papiezem. chodzi o to, ze jego osoba (nauka? poparcie?) umacnialo tych ludzi w walce o wolna Polske. tak jak mowiles, byl duchowym przywodca. jego roli w tym wszystkim nikt nie kwestionuje. co wiecej sama wladza komusnistyczna bardzo dobrze zdawala sobie sprawe jakim niebezpieczenstwem jest dla nich Papiez. wiec czy to nie czyni go wielkim? watpie. tak samo jak watpie czy czyjas wielkosc lub jej brak mozna oceniac w kontekscie jednego wydarzenia.
Chlopaczek pisze:A tak poza tym to jakie ma zaslugi?
Ciezko jest powiedziec zrobil to i to. Jego nauka, to jakim byl czlowiekiem, to jak potrafil sobie zjednywac ludzi, to ze byl jednym z najwiekszych papiezy w historii, to ze szanowal go caly swiat, to ze kochaly go miliony ludzi... czy to nie robi z niego wielkiego czlowieka? nie wiem, byc moze jestem podatny na wplywy, ale dla mnie byl on wielki.
Chlopaczek pisze:Nie ma ich bo?No wlasnie bo usunieto ich zeby podlozyc podwaliny pod wiare chrzescijanska w Nowym Swiecie.[...]
W ogole to mysle, ze wybijanie (sorki) Aztekow czy Majow mialo nie az tak duze korzenie religijne, ale mniejsza z tym. w kazdym razie nawet jezeli, to Ty mowisz o tym fanatyzmie wtedy, a ja mowie ze symbole sa do dzis obecne w zyciu publicznym. a co jak co ale USA nie mozna chyba zarzucic, ze sa panstwem koscielnym, czy tez katolickim.
Chlopaczek pisze:Dlaczego trzeba by bylo?Uwazam ze nawet gdyby KrK byl doskonaly oraz gdyby byly dowody na istnienie Boga to przeciez kazdy moze odrzucic mozliwosc zbawienia.Moze isc swoja droga.
Troche nieprecyzyjnie sie wyrazilem. chodzi o to, ze jezeli KrK jako organizacja, a takze wsztskie dogmaty, prawdy wiary bylyby doskonale, nieskazitelne, niepodwazalne itd, latwiej byloby wierzyc. to nie byloby zadne wyzwanie. co to za wyczyn wierzyc w cos co jest pewne?
Chlopaczek pisze:Delikatnie mowiac.Czytales historie papiestwa szczegolnie w sredniowieczu?To istny kryminal.Masz tam wszystko zbrodnie spiski pedofilie kazirodztwo zoofilie.Jak kiedys bedziesz mial okazje to poczytaj niezla lektura.Polecam 9+/10 zycie pisze najlepsze historie
Wiem cos o tym, bo z racji tego czym sie teraz zajmuje(co studiuje) mialem duzo do czynienia z historia. i to nie tylko taka szkolna.
Chlopaczek pisze:Hmm to znowu mozna sobie pofilozofowac czy wiara tej wolnej woli nie ogranicza albo czy jej w znacznym stopniu nie tlumi.Ja uwazam ze tak bo jak napisalem wczesniej wiekszosc katolikow nawet nie wie jak mocno kosciol nimi manipuluje.
Dobrze ze ja mam watpliwosci bo mozemy sobie podyskutowac
Ale musimy rozgraniczyc niejako wiare z kosciolem. wiem ze generalnie to jest jedno (przynajmniej tak powinno byc) ale o ile mozna powiedziec (ewentualnie) ze kosciol niejako narzucil (przyjmujac Twoja teorie) dogmaty, to jednak wiara chyba sama w sobbie nie ogranicza woli czlowieka. widac na Twoim przykladzie - nie chcesz nie wierzysz. nikt Cie nie znusi. wiara Cie nie zmusi.

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”