Aż sobie obejrzę we wtorek mecz z Hiszpanami. Jeśli wytrzymam to będzie mój pierwszy w całości obejrzany mecz koszykówki, swego czasu starałem się obejrzeć NBA o co nawet pytałem na forum, ale po pierwszej kwarcie miałem dość. Chłopakom gratuluje, bo zrobienie TOP8 na świecie jest mega wynikiem.
Szybkie pytanie. Czy USA z tak napakowaną kadrą nie powinno każdego gnieść?


