AC Milan : Juve - klasyka

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post autor: Zaza » 28 paź 2005, 16:06

A Ty piszesz jak by przyjscie Vieiry było czymś co pozwoli w końcu wygrac mecz Juventusowi. Nie zrozum mnie zle bo ja cenie Patrica bo to Kanonier. Tylko to jak tak jak bym ja pisałe że Gilardino ma w tym sezonie strzelić tyle bramek w lidze co w popszednim sezonie. Albo i wiecej. Juve ma innych piłkarzy a takie gadanie o mózgu z mercato przypmina mi Real i Robinho. Bo sam wiesz że tak jak Blasi był tłem dla Emersona w popszednim sezonie tak Emerson jest tłem dla Vieiry. I to nie chodzi o to co nowy gracz wnosi. Nawet takie klasy co Patrick. Ale takie gadanie może miec miejsce odnośnie beniamikna który wydał w koncu troche wiece. I kupił piersza gwizda. Mózg.

Oby dwa kluby maja tyle gwiazy i gracz najwiekszego kalibru że nie wypada nawet pisać o móżgu pozyskanym 3 miesiace temu. Ba nawet nie wypada pisac kto bedzie boheterem bo moze byc nim kazdy.
Snipp_ pisze:A może Inter? I wspaniały mecz Starej Damy.
Snipp_ ale w tym meczu Inter zagrał tak samo jak Juventus z Bayernem :!: Dla tego równie dobrze mozesz napisac ze ograliście słabo dysponowany Inter a przegraliście z będacym z gazie Bayernem.

Chyba Inter własnie by zrobił najgożej zwalniając teraz Manciniego. Mało jest trenerów co potrafią przyjśc w trakcie sezonu i ustawić cały klub pod siebie. A jak znów nie trafia ? Ktoś wczoraj napisał zaufanie i cierpliwość ... Nic dodac.

Pozdro :)

FORZA MILAN


P.S Ibrahimivić nie przeciwnik słaby a gra. Na lepszych przeciwnikach zeby sobie połamaliście.

Wróć do „Włochy”