A zatem spełni się marzenie polskich koszykarzy i zagrają z USA.
Jakby ktoś nam powiedział, że w ostatnim meczu zagramy z Amerykanami, to kazalibyśmy mu szybko iść do psychiatry.
A rzeczywistość jak zwykle okazała się nieprawdopodobna...
Wracając jeszcze do spotkania z Czechami, komentator na koniec powiedział, że to już trzecia nasza z nimi porażka w ciągu miesiąca (wcześniej dwie w towarzyskich meczach przed mundialem)!
Skoro tak było, to wiadome jest jednak, że nasi południowi sąsiedzi są w tej chwili lepszą sportowo ekipą.



