Nadajesz mojemu stwierdzeniu nowy sens, niezamierzony przeze mnieCo ma Kosciuszko do papieza?Nie rozmywaj tematu tylko konkretnie powiedz co papiez zrobil.Chyba ze sa to jakies nieokreslone rzeczy niepojete dla czlowieka ktory nie przepada za kosciolem.
TAK, TAK WŁAŚNIE MYŚLĘ, Dlaczego ? Bo na własne uszy słyszałem takie wypowiedzi ! Dlaczego są więzienia ? Bo nie wszyscy są na tyle silni...Myslisz ze ludzi przed popelnieniem zbrodni powstrzymuje swiadomosc ze moze kiedys tam sie beda smazyc w piekle?Wiec po co sa sady kodeksy karne wiezienia?
Moim zdaniem to co hamuje ludzi to wlasnie swiadomosc tego ze poniosa kare taka normalna na ziemi (czasami nawet ta swiadomosc ich nie powstrzymuje).Nie trzeba byc wierzacym zeby odrozniac co jest dobre a co zle.Nie trzeba chodzic do kosciola zeby byc dobrym czlowiekiem.
Nie - nie jestem. Najpierw poznaj i zaakceptuj siebie, abyś mógł zrozumieć punkt widzenia innych...A moze jestes czlowiekiem z gatunku:nie jestes z nami to jestes przeciwko nam i naszej wierze?
Znów manipulacja moimi słowami...Czy myslenie ktore nie jest zgodne z naukami kosciola i wytykanie jego bledow to zaslepienie i obrazanie sie na niego?
Wytykanie błędów Kościoła - OK, Nie zgadzasz się z naukami - OK. Negowanie wszystkiego tylko dlatego, że ma związek z Kościołem - Niebardzo...



