Tyle że z tych strzałów na bramkę to może 5-6 było realnym zagrożeniem, z kolei posiadanie piłki wynika ze stylu gry (pisałem o tym w powyższych akapitach) oraz przebiegu meczu - łatwe 2:0, rozluźnienie i nie wyjście na drugą połowę.
Ogólnie Arsenal pozwolił oddać rywalom aż 96 strzałów na swoją bramkę w pierwszy 5. kolejkach - najwięcej z wszystkich drużyn w top5 ligach, co jest bardzo niepokojącym wynikiem. Łagodzą ten fakt okoliczności takie że zdecydowana większość to były strzały sprzed pola karnego + David Luiz, który nie dość że jest elektryczny, to w dodatku jest niezgrany z zespołem przez co gra z nim wygląda gorzej niż z Chambersem.



