No właśnie, jeszcze przed ostatnim GP największym rywalem był Madsen, który totalnie skiepścił tamte zawody, co skutecznie oddaliło go od tytułu mistrza świata. Bardzo mu kibicuję, ale nie na tyle, by nie cieszyć się z tego, że Polak mu uciekł
Drużynowo to od dawna dajemy czadu. Niemal zawsze było tak, że jak nasze drużyny dołowały w innych dyscyplinach, to w żużlu mogliśmy być spokojni, że będziemy w czołówce albo na szczycieddemon pisze: ↑15 wrz 2019, 23:15Nasi żużlowcy są lepsi jeszcze nie tylko w Polsce, mają większe zaplecze co do sprzętu,gdyż też sponsorzy kasa jest jeszcze większa nic tylko się cieszyć... Polski żużel to absolutnie światowa czołówka i możemy być dumni, a dzięki tej trójce którą wymieniłaś od nich się zaczęło, gdzie pojawiły się tytuły medale MŚ indywidualne jak i drużynowe


