Pierwszy raz od lat kupiłem fifę i szczerze, jestem rozczarowany zmianami w mechanice. W 19-stkę grałem na pirackiej wersji, tam czułeś strzały, fajnie funkcjonowały prostopadłe podania, przekombinowane obecnie rzuty wolne i karne, dośrodkowania w pole karne właściwie nie wiele dają i wszyscy szukają innych rozwiązań niż wrzucanie piłki. Fatalnie działa też kwestia strzelania z pierwszej piłki, tutaj jest po prostu tragedia. FIFA 20 chwali się fizyką zwarć o piłkę i owszem, dochodzi do kuriozalnych sytuacji przebitek gdzie mimo odbioru piłki przeciwnikowi ta odbija się od niego i tak czy siak wychodzi on z akcją za obrońcę.
Całość rozgrywki w obecnej Fifie skupia się na rajdach jednym zawodnikiem jaki wyciągnie 2-3 obrońców, wystawi piłkę i gol. Strzelanie w tej grze jest strasznie słabe, po prostu walisz na bramkę i modlisz się, by poszła tak jak chciałeś, chociaż na ogół zawodnik napierdziela w bramkarza, obojętnie jak się nagimnastykujesz na padzie.
W FIFA 19 grało mi się znacznie lepiej i lepiej czułem, zawodników, grę. W FIFA 20 jest to loteria, może mając najlepszych możliwych piłkarzy, to oni grają perfekcyjnie i zrobią to czego oczekujesz, jednak jak tak gram, to wszyscy mają podobne problemy i unikają pewnych sposobów gry. Co gorsza gra nie wynagradza składnych akcji, umiejętnego rozgrywania. Tutaj bardziej istotne jest wypuszczenie szybkiego skrzydłowego lub napastnika długim podaniem, jaki wyróżnia się szybkością, sam przeleci 70% boiska a pod bramką zaczyna się loteria gdzie albo wejdzie strzał, albo nie. Zauważyłem, że ludzie po prostu najchętniej by weszli z piłką do bramki, próba rozegrania w polu karnym równa się z cudem a nawet jak coś rozklepiesz, to animacje zawodników są tak wolne przy strzale i co gorsza, na ogół przyjmują piłkę, że wyciągnięcie jej obrońcą nie jest niczym trudnym. Gorzej jak zaczyna działać ta durna mechanika fizyki w zwarciach, gdzie mamy kolejną ruletkę, bo nie wiesz gdzie piłka się odbije.
Na moje, starano się oddać jakiś realizm, ale wyszło słabo. Póki co obecna FIFA 20 pod względem mechaniki rozgrywki mnie rozczarowuje, jest irytująca, bo często dochodzi do kuriozalnych sytuacji bez twojego udziału. Pewnie większość problemów minie po dłuższym ograniu, gdzie lepiej zaczniesz czuć strzały czy podania, ale nie zmienia to faktu, że mechanika jest uciążliwa i często prowokuje dziwne sytuacje po których możesz stracić gola lub go nie strzelić.
Ja i tak mam jakąś satysfakcje, że w FUT udaje mi się pokonać przeciwników naszpikowanymi gwiazdami, gdzie ja biegam jakimiś anonimami z ligi francuskiej gdzie najbardziej znany z nich jest Lengelet.
Mam wrażenie, że twórcy nieco przekombinowali.



