Real Madryt (zbiorczy)

Awatar użytkownika
k@li
Visca el Barca!
Posty: 546
Rejestracja: 04 sie 2005, 18:48
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ciałem z Nowego Sącza, duszą z Barcelony ...
Kontakt:

Post autor: k@li » 30 paź 2005, 9:30

kaczy pisze:klientow z barcy .
Prosze moderatora o porządek...
luk1208 pisze:normalnie jestem w szkoku Robihio zdobył bramke
też się zdziwiłem, ale wiesz to wielki talent, drugi Ronaldinho, Bóg Realu, mistrz dryblingu, nadzieja La Liga... :lol:
luk1208 pisze:w meczu dówch zespołów przechodzących kryzys wygrał Real, a czy zagrał wspaniały mecz to moge sie kłócic bo zagrali przecietnie ale liczy sie zwyciestwo
Tego maeczu napewno nie można zaliczyć do wspaniałych! Aaa, przepraszam jak na ostatnią gre Realu - to był wspaniały mecz... :lol:
luk1208 pisze:gratuluje ale z taką grą nie liczcie na sukces w GD
Oni w głębi serca już się pogodzili z porażką w GD :twisted:
kaczy pisze:Ja bym ci radzil uwazac z tym przekręcaniem
Zauważ że "c" leży tuż obok "x" - literówka zwykła... a Nygus to celowe przekręcenie.
A co do meczu, to Real zasłużył na zwycięstwo, tylko w pierwszych minutach spotkania nie zachwycali, Betis na początku grał odważnie, oddał pare strzałów tak więc na początku myślałem że to Betis wygra, ale potem Real się obudził i zaczął powoli, powoli dominować. Bardzo zaskoczył mnie Alvaro Meija który strzelił bramkę tuż po wejściu na boisko. Zaskoczył mnie też Robinho, strzelił bramkę, był aktywny - ogólnie mówiąc pokazał się z dobrej strony. Kolejnym piłkarzem, który zasługuje na laury po tym meczu w moim odczuciu jest Pablo Garcia który podobnie jak Robinho 'był wszędzie', Romos w roli defensywnego pomocnika nie radzi sobie najlepiej :lol: , więc nie powinien się brać za rozgrywanie raczej. A więc Real wygrał, nie w jakimś porywająco pięknym stylu ale wygrał i miejmy nadzieje że to był chwilowy przebłysk formy... (marnej bo marnej ale nie tak słabej jak spotkanie temu).
Pozdrawiam.

Wróć do „Hiszpania”