Postanowiłem przyczynić się do bojkotowania Blizzarda i zainstalowałem sobie wczoraj pirackiego Warcraft 3 Frozen Throne.
Z tą firmą od dłuższego czasu jest coś nie tak, jest fatalnie zarządzana. Ochota na powrót do Warcraft 3 naszła mnie równo rok temu, ale trafiłem w sieci na buńczucznego newsa że Blizzard na początku 2019 wypuści odnowioną wersję gry z poprawioną szatą graficzną. Pomyślałem sobie "no dobra, nie będę kupował starej wersji skoro za 2-3 miesiące wejdzie odświeżona". Minął rok, a odświeżonej ciągle nie ma... Więc się wkwiłem i ściągnąłem sobie pirata. Blizzard marketingowo leży.



