Tak było w ostatnich dwóch sezonach. Nie wątpliwie jego gra wnosi ożywienie, ale nic więcej. Te dryblingi juz nie są tak"skteczne" jak kiedys. Przełomowym wydarzeniem w jego karierze była chyba śmierć jego ojca. Od tamtego czasu nie moze sie jakos odnaleźć . Moze ta wczorajsza bramka i zakonczone negocjacje w sprawie kontraktu to zmienią.saviola pisze: Jego dynamicze akcje przeplatane na przemien różnymi zwodami powodują, że chce się oglądac taki mecz



