Chlopaczek pisze:Nie ma ich bo?No wlasnie bo usunieto ich zeby podlozyc podwaliny pod wiare chrzescijanska w Nowym Swiecie.A przytoczone przez Ciebie motto jest tylko tego nastepstwem tak samo jak to ze Ameryka w znacznej mierze jest katolicka.Bo osadnicy albo przyjmowali ta wiare juz na miejscu albo juz ja wyznawali kiedy kolonizowali Ameryke.
Odwolujac sie do tego chcialbym zwrocic nasze oczy na sposob w jaki Kosciol przez stulecia chcial ( i wprowadzal checi w czyn) nawracac nierwiernych sila czy tez "rozmowa". Jak mozna wierzyc w instytucje ktora z jednej strony mowi o tolerancji, dobroci, milosci i uszanowaniu drugiego czlowieka a z drugiej niszczy inne kultury i wierzenia
Dokladnie, przykladow bylo juz wiele. Ostatnio wybory prezydenckie w naszym kraju.Chlopaczek pisze:wczesniej wiekszosc katolikow nawet nie wie jak mocno kosciol nimi manipuluje.
Mazurek pisze:A dajmy na to Tadeusz Kościuszko... Co on takiego zrobił ? Uczestniczył w postwaniu kościuszkowskim jako naczelnik... powstanie upadło - to czyni go wielkim ? Czyni.
Chyba juz ci chlopaczek wyjasnil co i jak sie ma na rzeczy. A gdy to zrobil mozna zauarzyc w tobie typowego katolika (niestety).
Otoz to, w koncu skas sie wzielo "wierze w boga ale nie w kosciol". Sa tez inne przypadki, ja np jestem ateista jednak uznaje prawdy przekazane w biblii. Bo wedlu mnie tylko ona zostala w jakims stopniu pozostaloscia Chrzescijanstwa.Chlopaczek pisze:Jak dla mnie to powinno byc wyrazne rozgraniczenie miedzy wiara a kosciolem.Ja te dwie sprawy postrzegam zupelnie oddzielnie.Niestety czasami jest tak ze atakujac kosciol ludzie odbieraja to jako moj atak na wiare Boga i cala religie.
Jezeli mozna, mozesz mi powiedziec coz to takiego bylo. Sam osobiscie nei mialem jakiegos jednego doswiadczenia po ktorym zwatpilem, to narastalo przy zbiorze wielu doswiadczen.Chlopaczek pisze:Ja taki mialem ale innym go nie zycze.



