No i powoli rosnie nam kandydat do gry w LM.
Wiedziałem ze jak przyjdzie do Violi Prandelli to znow bedzie wielka piłka we Florencji.
Pierwsza bramka to bład Di Loreto wyprzedził go Suazo szedł sam na sam i pokonał Freya.Francuz dotknał piłke reka ale strzał był bardzo silny.
Po stracie gola Viola rzuciała sie do ataku ale dopiero po zminie stron udało im sie wyrównac piekna aysta popisał sie Fiore ktory lobem podał do Toniego a ten nie zmarnował okazji i pokonał Campagnoliego.
W koncowce spotkania przy samej lini koncowej Toni walczył z dwoma obroncami Calgiary udało mu sie dograc piłke na srodke pola karnego a tam dobiegł do niej Jorgensen i pokonał po raz 2 Campagnoliego.
Conti diostał druga zołta kartke za protesty Ujfalusi skosił Esposito był rzut wolny piłka uderzyła w mur a konti domagał sie odgwizdania rzutu karnego bo niby piłkarz Fiorentiny dotknał piłke reka natomiast Canini dostał za faul na Pazzinim gdyby nie faul Pazzini byłby w dobrej sytuacji do zdobycia bramki.
Wydaje mi sie ze Violi potrzebny jest jakis klasowy obronca ktory by z Tomasem tworzył mur nie do przebicia wtedy Viola moze walczyc nawet o scudetto no ale zobaczymy.
FORZA MILAN


