Newcastle ma skład, który spokojnie mógłby powalczyć o Ligę Mistrzów. Chelsea może jeszcze nie w zasięgu, ale "sroki" mają znacznie większy problem. Z tego, co pamiętam to Newcastle ma kiepskie początki sezonów. Właściwie co roku zaczynają fatalnie, dopiero później nadrabiają straty, ale nie pozwala to na wiele.
Pozdro!



