Skad wziac te pieniadze bo przeciez podwyzszenia skladki zdrowotnej to za malo? Znowu przedsiebiorcy dostaliby w pape i chyba w koncu by wyszli palic opony na ulice chociaz z nimi to nie wiadomo generalnie grzecznie przyjmuja kolejne pomysly rzadu. Moze lepiej zadac pytanie nastepujace: co zrobic zeby politycy a w zasadzie partia rzadzaca zechciala przesunac pieniadze na sluzbe zdrowia? Przeciez ich nie dodrukuja.


