Manchester United (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Mefiu
First love...United
Posty: 957
Rejestracja: 22 gru 2004, 17:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hull/Toruń

Post autor: Mefiu » 31 paź 2005, 14:38

radekutd pisze: Sam jesteś pajac!!!
Raczej taki klaun...
radekutd pisze:Co uważasz za nie takowe w mojej wypowiedzi. Może lepiej się przerzuć na to swoje Monaco, bo twoje podejście jest kompletnie nie zrozumiałem jako kibica Man United.
Monaco nie należy do mnie! Z jakiej okazji miałbym się przerzucać? Wszystko co napiszesz jest nie takoew (czyt. dziecinne)
radekutd pisze:Krytyjesz Crisa, a bez niego United obecnie nie istnieje, gdy wejdzie młody Portugalczyk od razu akcje stają się szybsze i groźniejsze.

Może i krytykuj, a przede wszystkim patrzę obiektywnie na jego grę. Nie ma to jak zapatrzenie w swój klub.
radekutd pisze:Lepiej się zastanów nad najgorszym ogniwie ManU od czasów Bartheza, twoim idolu - Fletcherze :lol: bez niego United to prawdziwe i waleczne United.
A Ty się zastanów co piszesz kołku! Jaki idol? Jeden z ulubionych awodników United czyli wszystkich Diabłów. Ty też jesteś trzasznie waleczny, a już masz pełne portki...

Czasami trzeba spojrzeć obiektywnie na sytuację i ją ocenić troszkę krytycznie, niż nie spostrzec błędów.
futbolowa pisze:Zapamiętaj sobie - w każdej dziedzinie życia jeżeli będziesz zaślepiony, doprowadzi Cię to do zguby... Nie tylko o ManU mi chodzi. Warto umieć doszukać się czegoś co jest 'nie tak' nawet w ukochanej osobie. To tylko pomaga. Gdyby większość dorosłych patrzyła nieco inaczej na swoje dzieci może nasze społeczeństwo wyglądałoby zupełnie inaczej. A tak wszyscy wszystkich głaskają i chwalą i dlatego ten świat tak wygląda...
A to sobie przepisz gdzieś i jak będziesz rano wstawał to mów jak paciorek Radku! :lol: Może się w końcu czegoś nauczysz. :roll:

Wróć do „Anglia”