cloner pisze:jest to styl bardzo podobny do polskiej ligi - podaj wysoka pilke, moze akurat wpadnie w pole karne, moze ktos tam bedzie
Kolejny raz dziś mam wrażenie, że ktoś włamał się na konto Clonera
Choć z drugiej strony ktoś tu już zasłynął z 'nieco' odmiennych poglądów.
Błagam Cię, Cloner nie mów, że nasz rodzimy futbol jest choć trochę podobny do angielskiego. Toż to grzech niemiłosierny
Angielska piłka jest szybka i - jak dla mnie - dosyć efektowna
W przeciwieństwie do Serie A. Tam do zniesienia są wyłącznie mecze z udziałem Milanu, Interu i Juve w porywach jeszcze kilku drużyn... Reszta to typowa gra obronna. Najpierw któryś strzela bramkę, potem zabiera swoich dziewięciu kumpli, żeby sobie poszli z nim posiedzieć we własnym polu karnym. Tam jeden z drugim przewracają się z częstotliwością dziesięciu razy na minutę, aby potem kolejnych pięć leżeć i czekać na upragniony gwizdek
Dla mnie - miłośniczki szybkiego [Anglia] i technicznego [Hiszpania] futbolu - piłka włoska to antyfutbol i nigdy podejścia nie zmienię. Już o 100% ciekawsze są pojedynki międzyklasowe u mnie w szkole


