Po 15. kolejkach Championship można napisać już parę słów. Nie ma chyba zaskoczenia w tym, że liderem tabeli jest West Brom, którego trenerem jest Slaven Bilic. Za plecami WBA znajduje się Preston. Miłe zaskoczenie, a tym bardziej jestem zdziwiony patrząc na to kto jest ich trenerem - otóz jest to Alex Neil, ten sam który wprowadził Norwich do Premier League i co dziwniejsze trenuje ich już trzeci sezon. Na miejscu trzecim Leeds, na czwartym Swansea, po odejściu Grahama Pottera i najważniejszych graczy w postaci Olivier McBurnie'ego oraz Daniela Jamesa nie spodziewałem się, że Steve Cooper, były trener angielskich młodzieżówek zdoła ulepić na Liberty drużynę na czwarte miejsce w tabeli. Dalej kolejno Nottingham Forest oraz Bristol City.
Wygląda to dość ciekawie, awans każdego z tej piątki poza WBA brałbym w ciemno, choć na ten moment marzeniem jest trójka Swansea, Leeds i potem już dopełnienie kimś świeżym - może tym Preston.


