Żaden z nich nie umywał się do Leao. Posiedziałby we Francji jeszcze rok to trzeba byłoby zapłacić jak za Pepe. Te 30 banie jeszcze się zwróci z nawiązką, grunt to odpowiednio go prowadzić. Golazo z Fiorentiną, świetne derby czy występ z Torino. Z Genuą też po wejściu strasznie namieszał, no i zrobił karnego. Najlepiej grać na dwóch napastników, dzięki temu Piątek nie będzie musiał wychodzić poza pole karne i tak koszmarnie męczyć siebie i partnerów



