Ty i te Twoje wyliczanki. Bladego pojecia nie masz o czym piszesz. Punkty 3 i 4 najlepsze.czarny samael pisze: ↑14 lis 2019, 0:52-Rosja wchodzi pełnymi wojskami -> NATO nic nie robi -> NATO się kończy -> mamy reset wszystkiego -> Rosja jest na wojnach na "ziemiach ruskich" przez lata, później jednoczenie ziem azjatyckich i Bałkany
-Rosja wchodzi pełnymi wojskami -> NATO odpowiada -> Rosja pada gospodarczo -> Rosja nie wytrzymuje militarnie -> możliwy upadek Kaliningradu
-Rosja idzie ZL -> NATO nic robi -> Polska robi -> Grupa Wagnera przegrywa, bo Rosja nie może użyć wszystkich środków (np. lotnictwa, obrony przeciwlotniczej, Iskanderów etc))
-Rosja idzie ZL -> NATO załatwia sprawę w dwa dni -> Rosja upada, bo sankcje, bo się ośmieszyła. Napisałbym że "podupada" ale już jest podupadła
Zanim NATO sie zbierze Rosja moze juz miec cala Lotwe i mowi: "My juz nie walczymy, nie chcemy eskalacji. Porozmawiajmy".
[k****] czlowieku. Sama Ukraina nie jest dla Rosji zagrozeniem. Nie zwlania ona Polski z iwestycji w wojsko. To bylby najgorszy blad jaki mozna tylko sobie wyobrazic. Idiotyzm.czarny samael pisze: ↑14 lis 2019, 0:57I dla mnie choćbyśmy mieli do tego dopłacać miliardy rocznie, bo kilka razy tyle dzięki nim możemy oszczędzić na wojsku. Ukraina jest "naszym proxy" i poprzez nią, osłabiamy jedyne realne zagrożenie



