Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post autor: czarny samael » 14 lis 2019, 1:26

Boromir pisze:
14 lis 2019, 1:10
A jak sąsiad nagle się postanowi przeorientować? Nierealne?
To wtedy się te stosunki przecież zmienią.
Boromir pisze:
14 lis 2019, 1:10
Kołomojski to jest człowiek który zafundował kampanię obecnego prezydenta i stworzył mu struktury partii. To jest taki ichni Kaczyński, najważniejszy człowiek w państwie.

Brzmi jak sci-fi, ale już to kiedyś (chyba nawet Tobie) pisałem. Tam są ciągle duże ciągoty pro-rosyjskie. Obalić post-majdanowe elity nie będzie tak trudno, a potem to już o krok od pojednania z Rosjanami.
I mijają lata. W tym czasie mijając - dosłownie. To już nie jest czas szybkich podbojów i w miarę łatwej okupacji. Okupacja staje się coraz trudniejsza i mniej pewna z racji (wciąż) liberalizacji społeczeństw.
Kołomojski nie ma racji przede wszystkim w jednym: wielu Ukraińców na tej wojnie zginęło, to pogłębia nienawiść i utrudnia przyszłe relacje. Vide to co masz w Gruzji, tylko na większą skalę.

Innymi słowy: prędzej wybiorę przez najbliższe lata rozwój gospodarczy, czy nawet socjal i zgubienie paru miliardów na Ukrainę, niż zdecydowane postawienie na rozwój militarny i de facto rzucanie kasy Amerykanom, a przy przeorientowaniu się Polski - np. Francji.

Z jednej strony Rosja ma fioła na punkcie Ukrainy, z drugiej sama sobie zantagonizowała ich społeczeństwo i powrót do status quo kosztuje ich morze kasy i jest priorytetem. Czym dłużej ten powrót potrwa, tym dla nas lepiej, bo my jesteśmy tak czy siak coraz silniejsi, a oni coraz słabsi. Jeśli będziemy wystarczająco bogatym krajem, to Polska nie będzie do połknięcia przez Rosję choćby i Ukraina wróciła do macierzy w 10 lat.

Decyzję o końcu pomocy dla nich, czy przestawieniu się na wzmocnienie militarne można odłożyć na parę lat i cieszyć się że chociaż przez jakiś czas mamy okno które cały czas jest otwarte dla Niemiec i innej Holandii z Belgią.
Boromir pisze:
14 lis 2019, 1:10
Kija warte? Ukraina się wyludnia. U nas to było nawet korzystne, bo można było spadek bezrobocia wykazać. Tam brakuje ludzi do pracy, tam wg nowych szacunków jest ok 35 mln ludzi, w większości ludzi starszych. Młodzi nie wrócą. To nie jest normalne.
Myślałem, że do czego innego się odnosisz. To o czym piszesz nie jest problemem dla relacji międzynarodowych.
Boromir pisze:
14 lis 2019, 1:10
No i co innego dopłacać, żeby wyszli na ludzi, a co innego stawianie u siebie pomników UPA
Od dobrych relacji między "IPNami" do tego, droga jest cokolwiek daleka, nie sądzisz? To źle, że te relacje mają się poprawić i to po zmianach po stronie ukraińskiej? Przecież ta dymisja to był de facto gest w naszym kierunku i ciężko o lepszy w tej sprawie.

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”