Czemu to wszystko jest takie niesprawiedliwe? Dlaczego np deszcz nie lał w czasie derbów Turynu, w czasie których kontuzji doznałby Dybala albo Pjanic? Jak już pojawił sie fajny projekt, świetny trener, rewelacyjni piłkarze, to do gry weszło prawdziwe fatum, poruszające nawet zjawiska atmosferyczne
Ciekawe kto jeszcze wypadnie do końca roku



