Po wygraniu trzeciego z rzędu ligowego meczu (w dodatku bez straty gola!) apetyty cules rosną - chyba żaden kibic Dumy Katalonii nie wyobraża sobie, żeby do GD na Bernabeu Barca nie zdobyła w meczach z PAO i Getafe kompletu punktów. Wydaje się zresztą, że nasi gracze złapali wreszcie rytm i pozostaje tylko liczyć na to, że utrzymają go do meczu z Realem.
Visca el Barca!


