FMy

Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Post autor: bagg » 01 lis 2005, 20:45

Przed chwilą FM wywołał u mnie śmiech frustrata. W dniu najważniejszego meczu w sezonie został kontuzjowany mój 2. bramkarz. Grałem z MU o Mistrzostwo Anglii. Jako, że w 1. drużynie miałem tylko 2 bramkarzy to szybko włączyłem mecz nie biorąc na ławkę ze sobą bramkarza. Zgadnijcie co się stało. Tak, tak kontuzjowany w 20' został Paul Robinson mój pierwszy bramkarz. Mecz przegrałem 4:3. jestem wręcz pewien, że gdyby nie ta kontuzja to bym wygrał. Bo 2 bramki MU strzeliło z jakiś 30 m przy których mój 'bramkarz' Mido( :lol: ) się nie popisał.

Wróć do „Hyde Park”