Re: Telefony komorkowe (zbiorczy)

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47613
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8396
Lokalizacja: Wrocław

Re: Telefony komorkowe (zbiorczy)

Post autor: piotrcies » 13 gru 2019, 21:07

Ja dziś miałem pierwszy raz w życiu okazję pobawić się składanym telefonem. Nie był to co prawda żaden z tych najbardziej znanych, tj. ani Samsung Fold, ani składany Huawei, ani ta dziwna Motorola, a LG G8X. Zawsze zastanawiałem się, jak to prezentuje się w rzeczywistości i czy telefon przez to nie jest za duży/za gruby/niewygodny w użytkowaniu. I LG wymyśliło coś, czego bym się nie spodziewał.
Składany telefon wg LG to… telefon+etui służące za drugi ekran. Działa to tak, że zakłada się etui typu wallet (otwierane w formie książki) i po jego otwarciu wewnętrzna część tej klapki jest drugim wyświetlaczem. Etui można zdjąć i zostaje zwyczajny telefon z jednym ekranem, niewiele różniący się od innych na rynku. Ciekawe, naprawdę ciekawe i to największy plus tego rozwiązania, który wyróżnia LG na tle konkurencji. Z drugiej strony mamy dwa ekrany obok siebie, a nie jeden wielki, a jednym z powodów, dla których te telefony są składane, oprócz możliwości pracy na kilku aplikacjach jednocześnie, na pewno jest możliwość oglądania video na większym ekranie – przy wysokiej rozdzielczości po prostu widać więcej detali. W LG o tym zapomnijcie.

I nachodzą mnie takie refleksje – telefon z dwoma ekranami póki co nie jest dla mnie. Rozumiem argument, że na jednym człowiek zamawia sobie coś z Pyszne.pl, a na drugim otwiera Blik, żeby zapłacić, bez konieczności przełączania się między aplikacjami na jednym ekranie, ale to nie jest taka uciążliwość, żeby wybierać telefon z dwoma ekranami. Tak samo jak np. możliwość ogląania YT i robienia czegoś innego – jak jestem czymś zajęty, to raczej filmów nie oglądam, a jeśli chodzi o muzykę – mogę jej słuchać w inny sposób i nie zżerać tyle baterii. Nie przekonuje mnie również możliwość złożenia telefonu na kształt takiego – powiedzmy – laptopa, tj. na jednym ekranie pole tekstowe, drugi jako klawiatura, można położyć i pisać. To jak z pisaniem na tablecie, dla mnie niewygodne – leżący sprzęt musi być jak klawiatura komputera, inaczej wygodniej pisze mi się, trzymając w dłoni telefon. Możliwe, że w biznesie dwuekranowość znajdzie wykorzystanie, ale ja biznesmenem nie jestem. Póki co nie znalazłem takiego zastosowania, które by mnie mocno nakierowało na tego typu telefony.

Trochę fotek:
ObrazekObrazek


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Wróć do „Hyde Park”