NARCYZ!!! po trzykroc. jak mozna byc tak zapatrzonym w siebie? to chyba choroba jakas...
nie znam cie osobiscie, ale z tych odpowiedzi nasuwa mi sie, ze twoi znajomi albo sa rownie narcystyczni jak ty, albo trzymasz sie z ludzmi, ktorych jestes w stanie zdominowac i pielegnowac swoj samozachwyt. zamykasz sie w swoim malym swiecie, w ktorym jestes najlepszy. jest jeszcze wiele innych swiatow, w ktorych bys sie w ogole nie odnalazl. mily, zapatrzony w siebie studencik, poukladany, ze starymi przy kasie, ustawiona przyszloscia i takie tam. za malo trudnosci w twoim zyciu i stad pewnie to samochwalstwo.
ja nie mam tej cechy (narcyzmu). pewnie dlatego, ze przeszdlem dosc dluga ewolucje jezeli chodzi o srodowisko w jakim sie znajdowalem, sytuacje, ludzi.


