Cały zespół [no oprócz van der Sara] zawodzi. Nie maja pomysłu na grę, nie potrafią stworzyć sobie dogodnych sytuacji strzeleckich.
Kryzys ManU najlepiej obrazuje statystyka oddanych strzałów na obie bramki.
Lille - ponad 10 a ManU - 4 [słownie : cztery, strzały w kierunku bramki druzyny OSC Lille] w tym celnych było 2
To co pokazywała para stoperów [Rio i Wesley] .... śmiech na sali. Pomijając fakt, że w ogóle nie umielli się porozumieć na boisku, obaj bioegali za jednym piłkarzem a 2 innych zostawiali samych sobie.
Szykują się wielkie zmiany w klubie Glazera.



