hehe, wiem o tymczeher pisze:jak wiesz zawsze trenerzy tak robia zeby dany gracz ogral sie, by wzniesc potem swoje umiejetnosci na wyzyny
napisalem o tym strone wczesniej
sytuacja Rasiaka jest taka sama jak Pongolle'aczeher pisze:nie wiem czy Simana jest po kontuzji ale tez to nie jest taka sama sytuacja co Rasiak gdyz Liverp ma pelno utalentiowanej mlodziezy wiec musza sie gdzies ogrywac czy zgrywac
nie mieszcza sie w skladach swoich druzyn, to graja w rezerwach - proste
ehhh, zalosny jestes, wiem, ze sobie jaja robisz o bracie WP, ale ja tu staram sie powaznie pisac, chcesz pisac nie powaznie, to nie ze mnafieldy pisze:dobrze,że Rasiaka tez pogrubiłeś - też niby dory a gra w rezerwach [tzn. bedzie grał] mogłeś jeszcze podkreślić Bradley'a W-P w końcu to brat Shauna, który gra w Chelsea
no a jak mogl zagrac, skoro mecz odwolalifieldy pisze:Szkoda, ze Rasiak nie zagrał - udowadniał, że w niższych ligach potrafi przyłożyc głowę i zdobyć bramke, może w nastepnym meczu
kompletnie nie rozumiem Twojego postu, wiem tylko tyle, ze znowu sie nabijasz z rodaka
pozdro



