a nie Nenad ?Maro juve pisze:Naned Jestrovic
Widziałem dizś obszerne skróty tego meczu na Eurosporcie - Jestrović był bardzo zdziwiony jak dostał czerwień od Nielsena
Liverpool w lidze gra słabo, a w LM świetnie im wszystko wychodziło. Grali z pierwszej piłki, ogrywali obrońców [środkowych] Anderlechtu jak małe dzieci.
Kilka podać z klepiki i byli przed Proto. Mieli dużo okazji do strzelenia gola. Tylko jakoś Crouch nie potrafił ich wykorzystać
Xabi Alonso duzo próbował uderzać z dystansu, jednak za każdym razem piłka leciała wysoko w trybuny.
Żewłakow zagrał dobrze - raz nawet świetnie podał do Mpenzy, ale ten był na minimalnym spalonym [a miał tylko reine przed sobą



