dzisiaj praktycznie kazdy wielki w europie gra tikitakę, czyli szeroko rozumianą kontrole nad grą poprzed zabranie pilki. nawet juventus, ostatni obok milanu z twardego elektoratu wloskiej kultury gry, zdecydowal sie na trenera o takim tikitakowym profilu.
twoj real madryt tez gra tiki takę. liverpool tez. bayern, psg, nawet inter z tak prowloskim conte tez, chociaz oni maja z tym czasami problem, jednak to jakich kupuja pilkarz wiele mowi (sensi, barella).
dzis juz nie chodzi o samą tiki takę, kluczem poza tikitaka i ogolnie rozumianym przygotowaniem fizycznym i mentalnym jest przede wszystki odpowiednio bliskie rozlokowanie swoich formacji na boisku tak aby przechwytywac drugie pilki. absolutnym mistrzem w tym elemencie jest dzis klopp (wczesniej pep) - radze popatrzec czasami na mecze pod tym katem, jak pilkarze liverpoolu odzyskuja drugie pilki - czyli np. te utracone porzez wybicia z pola karnego. dzieki temu ich gra jest plynna a atak wydaje sie coraz bardziej napierajacy na rywala. starsznie trudno obronic sie przed taka druzyną.
--
a co do samego setiena, jest to bardzo szanowany trener w hiszpanii, powiedzilabym ze to taki obecny luis aragones. renome u pilkarzy on bedzie mial zawsze, w kazdym hiszpanskim klubie. wiec nie na tym polu rozegra sie to czy on sie sprawdzi czy nie. to jest kwestia tego czy pilkarze ktorzy sa na topie od ponad dekady, a sa to wazne elementy ukladanki w skladzie, wciaz jeszcze nadaja sie do gry na wymaganym od najlepszych obciazeniu. nie znam odpowiedzi na to pytanie.



