Krzysztof Jarzyna pisze: Co do Grishama to polecam jego wszystkie ksiazki, bo facet naprawde wie z czego zyje, ale szczegolnie "Krola afer" i "Ominac swieta". ta druga jest napisana w zupelnie niegrishamowskim stylu i o zupelnie niegrishamowskiej (czyli prawniczo-sensacyjnej) tematyce. Gdybym nie wiedzial kto to napisal, nigdy jnie posadzilbym o to Grishama.
Również polecam 'Ominąć święta' - świętna komedia, akurat na zimowe, przedświąteczne wieczory... Książka, jak napisał Jarzyna zupełnie nie w klimacie Grishama, podobnie jak dwie inne, które również mogę wszystkim zarekomendować - Malowany Dom oraz Czuwanie.
Ja już niedługo zabieram się ze 'The Last Juror', czyli 'Ostatni sędzia', naturalnie autorstwa Grishama.


