Jedna nieco dłuższa, na prawym przednim nadkolu. Blacha nienaruszona tylko farba zdarta.
Tak to jest jak się mieszka w mieście i parkuje na osiedlach. Możesz sobie być najlepszym kierowca pod słońcem, ale zawsze znajdzie się jakiś zjeb, który nie umie parkować i się wpierdala tam gdzie mało miejsca. Nic mnie tak nie wkurwia jak rysy nie z twojej winy na które nie masz wpływu.



