Liverpool (zbiorczy)

Mikusinski
Grafomańskie harakiri
Posty: 1783
Rejestracja: 09 lis 2004, 18:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Tam gdzie siarkowy leży gród, tam Mielec znalazł grób.....
Kontakt:

Post autor: Mikusinski » 05 lis 2005, 20:22

Brawo, brawo dla LFC. Myslalem, że The Reds albo zremisuja, albo kolejny raz zaprezentują nudny futbol i przegrają. W pierwszej połowie fantastyczną okazję miał Cisse, jednak w katastrofalny sposób przestrzelił. Jednak dla Liverpoolu bardzo daleko chociaż do miejsc premiowanych Pucharem UEFA.

Wróć do „Anglia”