Widzę Hiszpania króluje na forum.
Sam wczoraj wróciłem z Alicante. Pierwsza wizyta w tym państwie, poza sezonem. We Włoszech wiele razy byłem w jesiennych, zimowych bądź wiosennych miesiącach i moim zdaniem Alicante nie ma startu do Włoskich miast. Catania czy Bari są podobnej wielkości, a oferują znacznie więcej (mówię o tych dwóch, bo akurat mam świeże wspomnienia z końcówki zeszłego roku).
Muzea: malo, malenkie i nic szczegolnego. W muzeum sztuki współczesnej ulotki z informacjami o dzielach są w 6 językach, ale bez angielskiego (sic!). Zabytków niewiele, jedynie zamek na wzgórzu naprawdę godny uwagi (sam zamek jak i fajny widok stamtąd), reszta bez szału.
Nawet kuchnia rozczarowująca ;]
Polecam chyba tylko jak większość czasu człowiek spędza na plaży.



