szczegolnie jak z Ascoli tez zdobyl prawidlowa bramke ktora niestety zostala nie uznana ehhh... w Montelle wierze ja wierzy Spal a on sam wierzy ze zagra w Nazionale a my nie zapominajmy za mamy jeszcze wspanialego Nonde ktory jeszcze podobno nie jest gotowy na cale 90 min... a jak on wroci do formy przed kontuzja w Monaco to Cassano nam jest naprawde nie potrzebny bo patrzac uczciwie juz rok temu nie blyszczal juz wtedy lepszy byl Toni Lucarelli Totti am Montella dlugo by wymieniac, a nie tego od niego oczekiwalismy...A forma Montelli rośnie co pokazał mecz z Interem



