no tak słabo bo jak napisałem w poprzednim poście del piero pisał o Dembele a ten to ma wiecej problemów niż kontuzje chociaż najpoważniejszy.
Z Hazardem to jest dopiero jego pierwsza kontuzja i lepiej poczekajmy dłuższy okres czasu zanim ocenimy. Na upartego można uznać flopem Hazarda bo nie sporo meczów nie zagrał ale po co? Można wielu piłkarzy skreślać po pół sezonie.



