Wróci Hazard i nie będzie dla niego miejsca na lewym skrzydle. Szkoda, bo fajnie się go oglądało wczoraj.
Co do sytuacji z Balem wyjeżdżającym przed końcowym gwizdkiem. Czy w Madrycie jest jakiś regulamin? Zawodnik może wyjechać przed końcowym gwizdkiem, ale podejrzewam, że przy wyniku 0:3 wstał i poszedł do auta. Dodatkowo to nie pierwsze zachowanie pokazujące, jak wywalone ma na ten klub. Na miejscu Pereza bym się ostro wkurwił i dał mu 6 cyfrową karę. Pieniądze to jedyne co go trzyma obok golfa w Madrycie.



