The Championship (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4381
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2625
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

The Championship (zbiorczy)

Post autor: Cement » 08 lut 2020, 23:02

Nottingham Forest - Leeds United 2:0

Walczące o awans Leeds fatalnie rozpoczęło nowy rok, a w poprzedniej kolejce sensacyjnie przegrało u siebie z Wigan. Także i tym razem podopieczni Marcelo Bielsy nie poradzili sobie, przegrywając z goniącą ich ekipą Nottingham Forest. Mecz był rozgrywany w dobrym tempie, na dużej intensywności. W pierwszym kwadransie dominowali gospodarze. W 7 min. Lewis Grabban ograł dwóch graczy rywali, jednak w polu karnym wyłożył piłkę za plecy koledze. W 13 min. po rzucie rożnym sprzed pola karnego huknął Tiago Silva, sprawiając problemy hiszpańskiemu bramkarzowi Leeds Francisco Casilli. Później nastąpił okres lepsze gry Leeds i wydawało się, że to wicelider będzie dyktował warunki na boisku. W 31 min. prowadzenie objęło jednak Nottingham - Sammy Ameobi dostał prostopadłe podanie, i choć mógł podawać do lepiej ustawionych kolegów, zdecydował się na strzał i zmieścił piłkę przy bliższym słupku bramki Casilli. Po przerwie Leeds zaatakowało, ale niewiele z tego wynikało, gdyż goście nie stwarzali sobie sytuacji bramkowych. Z kolei nieco cofnięte Nottingham wyprowadzało groźne kontry - w jednej z nich Joe Lolley samotnie minął kilku graczy rywali i podał do Grabbana, ten położył obrońcę, ale uderzył prosto w leżącego już Casillę (gdyby uderzył gdziekolwiek indziej w światło bramki, Hiszpan nie miałby szans). Leeds oddało pierwszy celny strzał na bramkę dopiero w 75 min., kiedy to główkę Liama Coopera wybronił na raty Brice Samba, wygarniając piłkę z samej linii bramkowej. Końcówka to ataki Leeds, ale w doliczonym czasie gry po stracie gości na własnej połowie Joe Lolley i Tyler Walker mieli przed sobą już tylko bramkarza, Walker ustalił wynik na 2:0 dla Forest.

Leeds nadal jest drugie, ale Fulham ma już tyle samo punktów, a Nottingham zaledwie punkt mniej. Podopieczni Bielsy w ostatnich 6 meczach ligowych zdobyli 4 punkty, i jeśli się nie ogarną to pewnie pozostaną na kolejny sezon w Championship.

Wróć do „Anglia”