Zupełnie się nie zgadzam.ozob pisze: ↑10 lut 2020, 14:02Doprawdy? Jak zatem odeprzesz arguemnt, ze Juve procz wielkich transferow (Igla to zaden game changer w LM. Ronaldo takowym jest, ale nawet on potrzebuje silnej druzyny za plecami zeby osiagnac suksces, co dobitnie pokazal zeszly sezon, gdy on w fazie pucharowej gral, a zespol nie dojechal) zaniedbal w tak drastyczny sposob pomoc. Czy zarzad z Marotta na czele byl az tak naiwny wierzac po 2017 w Khedire i Matuidiego, czy moze uznano, ze na lige wystarczy, a LM jak sie uda? Moim zdaniem to drugie i prawda jest taka, co sie pewnie nie spodoba juventinim, ze to co w Turynie jest sufitem to w Madrycie jest podloga. Tam, gdy odpadaja z LM to mowi sie o porazce, o slabym sezonie, a w Juve kiwituje sie sprawe, ze sprobuja za rok.
Przed sezonem 16/17 do pierwszego składu przyszedł Igła za 90 baniek, Pjanić i Dani Alves. Sezon skończył się dubletem i przegranym finałem LM i moim zdaniem był to najlepszy Juventus Maxa.
Przed sezonem 17/18 stwierdzono, że system 3-5-2 nie sprawdza się w Europie i ściągnięto skrzydłowych - Bernardeschiego i Douglasa Costę do 4-3-3 lub 4-2-3-1, które Max stosował z Mandżurem. W planach był jeszcze Keita z Lazio. Do środka pola przychodził Matuidi który miał dać siłę fizyczną i miał być starterem w parze z Bośniakiem. Całe to zamieszanie nie miało na celu wygranie Serie A - Juventus miał mieć siłę na wygranie LM, bo dwa razy było blisko.
Sezon 17/18 okazał się rozczarowaniem, drużyna nie złapała rytmu, z wielkim fartem ograła Tottenham i nawet wielki mecz w Madrycie na nic się zdał. Jednak w następnym sezonie ściągnięto do pierwszego składu długo wyczekiwanego prawego obrońcę Cancelo, Emre Cana (młodszy klon Khediry, podobno wygraliśmy rywalizację z City o niego), Ronaldo i wrócił Bonuc. Wzmocniono wszystkie (!) newralgiczne pozycje.
To na co to było jak nie na LM?
Zaniedbanie pomocy? In Pjanić w trust, Khedira i Blaise mieli w to okienko odejść, zamiast nich przychodzili lepsi technicznie Rabiot i Ramsey, którzy rozczarowują. Bywa. Zresztą, miał być SMS, miał być Pogba, to są Twoje nazwiska, lubisz mercato, sypałeś "deal done" jak z rękawa.
I to wszystko na Serie A?


