Aż się wierzyć nie chce że Candreva i Young tak dzisiaj grają, chodzą po tych wahadłach jakby byli najlepsi na swoich pozycjach na świecie.
Od siebie dodam że nie podoba mi się taka piłka jaką gra Inter, gramy brzydko, ale wreszcie gramy cynicznie, nawet jak nie idzie to zdobywamy punkty, tego nie mieliśmy przez ostatnie 8 lat więc doceniam pracę Conte i jestem gotów schować pod poduszkę wnerwienie spowodowane stylem gry.
Podoba mi się za to że znowu zapierdalamy, bo chłopaki dzisiaj chodzą jak małe samochodziki.



