Ja się z tym nijak nie zgadzam. Lazio prowadziło grę, chcieli wyjść na prowadzenie i ustawiali się ofensywnie. Inter był bierny i w sumie miał dużo szczęścia, że w ogóle wyszli na prowadzenie bo Candreva oddając strzał z kiepskiej pozycji w środek bramki w zasadzie zmarnował kontrę z przewagą liczebną. Błąd bramkarza Lazio i sytuacja się odwróciła. Prócz tego Inter nie zrobił w zasadzie nic. Nawet gdy remisowali nie podejmowali ryzyka, nie walczyli o środek pola. Lazio dzisiaj było zarówno lepsze jak i po prostu zrobiło zdecydowanie więcej by ten mecz wygrać. Jasne nie było wielkiej przewagi, ale dlatego wygrali jedną bramką, a nie rozgromili rywala. Zresztą poprzeczka SMS czy sytuacja Immobile gdzie uciekł Godinowi przyjęciem to też były świetne sytuacje.gilardino11 pisze: ↑16 lut 2020, 23:11ślizneli się z Milanem ale z Napoli i Lazio karta się odwróciła. dzisiaj to nie była jakaś miażdżaca przewaga Lazio. Też trochę mecz im się ułożył w tej drugiej połowie a Inter nie miał pomysłu żeby wywieźć z Rzymu punkty
Odnośnie Padelliego. Łatwo jest zrzucić na niego, ale więcej szkód w grze obronnej Interu robi nie jego indywidualna postawa co brak zaufania kolegów. Kilka razy walczyli o piłki, które powinny być bramkarza wprowadzając tym wielkie zamieszanie. Dokładnie to zrobił Skriniar w sytuacji, która doprowadził do karnego i gola na 2:1.
Ciekaw jestem ile jeszcze takich biernych spotkań na szczycie musi zagrać Inter po wodzą Conte by media zaczęły go za to krytykować. Kolejny oddany rezultat pasywną, defensywną postawą. W takich spotkaniach bardziej widać, że ten zespół musi umieć grać atakiem pozycyjnym i musi czasem ustawiać bardzo wysoko wahadła. Lazio czasem tak gra, Atalanta gra tak prawie zawsze. Inter nigdy. Gosens to przeciętniak, który korzysta na organizacji gry i tych akcjach gdzie obaj skrzydłowi idą do przodu. Jeden do linii końcowej by dograć, drugi by zamknąć akcję na drugim słupku. Ma liczby tak jak kiedyś miał je Conti bo ofensywna taktyka na wahadłach mu pomaga. Inter nie gra tak w zasadzie nigdy. Idąc dalej. Lazio ma najmniej straconych goli mimo iż często bronią się tylko 4-5 piłkarzami. Inter operujący w bliźniaczym ustawieniu zawsze zostawia zdecydowanie więcej piłkarzy w asekuracji, a co za tym idzie nie ma tylu opcji w ofensywie. Ile dziś razy SMS był na środku ataku? W Interze pomocnicy nijak nie wchodzili do ataku, nie szukali swoich szans w polu karnym. A przecież to prędzej Inzaghi powinien powstrzymywać swojego gracza przed takim ofensywnym ustawianiem bo to w pomocy Lazio jest kreator, którego trzeba trochę zaasekurować.
Po prostu jeden z ważniejszych meczów w sezonie był grany.


