Na tydzień przed piłkarskim towarzyskim meczem z Ekwadorem żaden z polskich reprezentantów występujących w zagranicznych klubach nie wyróżnił się niczym szczególnym. Gola zdobył powołany na spotkanie z Estonią Damian Gorawski.
W najbardziej interesującym polskich kibiców meczu ligi niemieckiej Bayer Leverkusen pokonał Borussię Dortmund 2:1 (1:0). Jacek Krzynówek zagrał w Bayerze do 74. minuty, a Euzebiusz Smolarek wystąpił w całym spotkaniu.
Smolarek w sobotę nie powiększył swojego bramkowego dorobku, ale z dziewięcioma golami nadal znajduje się w czołówce najlepszych strzelców Bundesligi. Prowadzi Miroslaw Klose - 12 bramek.
Z innych Polaków w sobotę na niemieckich boiskach pojawił się Dariusz Żuraw, który rozegrał całe spotkanie w barwach Hannover 96. Jego drużyna zremisowała z FSV Mainz 2:2, choć do 86. minuty przegrywała 0:2. Hannover zajmuje 13. lokatę w tabeli.
Pięciu Polaków zagrało w drugiej lidze niemieckiej. Jednego z trzech goli dla Sportfreude Siegen w meczu z liderem tabeli VfL Bochum strzelił Daniel Bogusz, a przy dwóch pozostałych bramkach asystował Mirosław Spiżak. Zespół z Siegen wygrał 3:0.
Cały mecz w barwach Erzgebirge Aue rozegrali bramkarz Tomasz Bobel oraz Andrzej Juskowiak i Tomasz Kos. Dwaj ostatni dostali żółte kartki, ale ich drużyna zdobyła kolejne trzy punkty, wygrywając z Kickers Offenbach 1:0.
W hiszpańskim Elche CF od pierwszych minut zagrał Tomasz Frankowski. Polak gola nie strzelił, zszedł z boiska w 67. minucie, a jego drużyna pokonała 2:0 Malagę B.
Miejsce w podstawowym składzie Austrii Wiedeń odzyskali Sebastian Mila i Arkadiusz Radomski, ale pierwszy z nich zagrał tylko w pierwszej połowie. Stołeczny zespół wygrał na wyjeździe 1:0 z FC Pasching, w barwach którego całe spotkanie rozegrali Radosław Gilewicz i Tomasz Wisio, który dostał żółtą kartkę.
W innym spotkaniu ligi austriackiej Sturm Graz z bramkarzem Grzegorzem Szamotulskim i Adamem Ledwoniem w składzie przegrał niespodziewanie na swoim boisku z SV Mattersburg Krzysztofa Ratajczyka 0:2. Trójka byłych reprezentantów Polski rozegrała pełny mecz, a w protokole sędziowskim zapisał się Ledwoń, który obejrzał żółtą kartkę.
W roli rezerwowego wystąpił natomiast powołany do kadry po długiej przerwie na mecz z Estonią Marcin Adamski, który pojawił się na boisku w 73. minucie, a jego Rapid Wiedeń zremisował przed własną publicznością z SV Ried 2:2. Pełne 90 minut w barwach Wackeru Tirol rozegrał były pomocnik drużyny narodowej Jerzy Brzęczek. Jego zespół przegrał z Grazerem 0:1.
Po raz drugi po kontuzji na ławce rezerwowych Liverpoolu zasiadł Jerzy Dudek. "The Reds" wygrali na wyjeździe z Aston Villa 2:0 po bramkach Stevena Gerrarda z karnego i Xabiego Alonso, a polski bramkarz coraz częściej zapowiada walkę o powrót do podstawowego składu drużyny prowadzonej przez Rafaela Beniteza.
Całe spotkanie w bramce West Bromwich Albion rozegrał Tomasz Kuszczak. Mimo dobrej postawy Polaka WBA przegrali w Londynie z West Ham United 0:1. Gospodarze mieli wiele sytuacji bramkowych, ale Kuszczaka zdołał pokonać jedynie były reprezentant Anglii - 39- letni Teddy Sheringam.
W drugiej lidze angielskiej Southampton Kamila Kosowskiego i Tomasza Hajto zremisował bezbramkowo w wyjazdowym meczu z Leicester City. Kosowski wszedł na boisko w 90. minucie, natomiast Hajto nie zagrał z powodu kontuzji. Był to dziesiąty remis "Świętych" w bieżących rozgrywkach.
Kolejne powody do satysfakcji miał chroniący bramki Celticu Glasgow Artur Boruc, który zachował czyste konto w wygranym 3:0 meczu z Falkir. Stołeczny zespół jest liderem tabeli, ale w jego barwach z powodu kontuzji nadal nie gra Maciej Żurawski.
Z dobrej strony pokazał się także Andrzej Niedzielan, który wprawdzie nie strzelił gola, ale asystował przy jedynej bramce dla NEC Nijmegen w wygranym 1:0 meczu z Ajaxem Amsterdam. W innym meczu ligi holenderskiej pokazał się Tomasz Rząsa z ADO Den Haag, który wszedł w 90. minucie meczu z Utrechtem (1:1).
Całe spotkanie w barwach Anderlechtu Bruksela rozegrał Michał Żewłakow, a mistrzowie Belgii wygrali u siebie z Charleroi 3:1. Dużo mniejsze uznanie w oczach swojego trenera ma brat Michała - Marcin, który stracił miejsce w składzie FC Metz. Strzelec jednego z trzech goli dla Polski w finałach mistrzostw świata 2002 nie może się przełamać we francuskiej drużynie i od początku sezonu nie strzelił dla niej jeszcze ani jednego gola.
Za wschodnią granicą drugą bramkę w lidze rosyjskiej zdobył Damian Gorawski z FK Moskwa, który pokonał bramkarza Szinnika Jarosławl w meczu wygranym przez moskiewski zespół 3:2. Na boisku od pierwszej minuty zagrał także Mariusz Jop, który powrócił do składu stołecznej drużyny po wyleczeniu niegroźnej kontuzji.
O miejsce w podstawowym składzie Spartaka Moskwa spokojny może być bramkarz Wojciech Kowalewski, który skutecznie wykonywał swoje zadania w spotkaniu z Saturnem Ramienskoje (1:0).



