Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
szmagel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5131
Rejestracja: 13 cze 2004, 20:00
Reputacja: 613

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: szmagel » 13 mar 2020, 0:47

Płacze nie były za tym że odszedł Sanchez czy Lukaku tylko że nikt w ich miejsce nie przyszedł. Prawda jest jednak taka że dopiero transfer Bruno ożywił te drużynę, mało było kopania się po czole grając Pereirami, Lingardami? Nie Ole był tu problemem tylko zarząd który reaguje na rynku transferowym jak stary dziadek za kierownicą.
red85 pisze:
13 mar 2020, 0:04
Podobnie sprawa wyglądała z Ighalo. Były podśmiechujki, że ściągamy jakiś niegotowy do gry szrot, który jeszcze zarazi pół składu.
Ty skakałeś z zazdrości nie? nie znam człowieka który w momencie kontraktowania Ighalo mówiłby że gość wypali. Obawy byly jak najbardziej uzasadnione, facet przychodził tutaj ze śmiesznej ligi po 2 miesiącach pauzy.

Wróć do „Anglia”